Saturday chic & ZARA sandals

DSC_0333-1

Na dzień dzisiejszy mówię „nie” sportowym zestawom, minął mi ten okres, kiedy tłumacząc sobie, że mam dużo spraw, biegania po mieście i będzie mi po prostu wygodniej, z przymkniętymi oczami ubierałam sportowe buty.

Nie wiem, jak to możliwe, że wiosna może aż tak poprawić samopoczucie, bo na chwilę obecną przeżywam najlepszy okres w swoim życiu, mam pozytywne nastawienie, nie czuję zmęczenia i mam wrażenie, jakby z dnia na dzień przybywało mi sił i chęci. Cieszę się, bo może to właśnie teraz nastał czas przemyśleń, a za razem wprowadzenia znacznych zmian, podjęcia ważnych decyzji?

Wiele rzeczy, które jeszcze kilka tygodni temu sprawiało mi trudność, teraz przychodzi mi z łatwością, będąc jednocześnie przyjemnością. Dobrym przykładem jest już wcześniej wspomniana mobilizacja do ćwiczeń, której kiedyś nie miałam, a na samą myśl o wykonaniu treningu, bolał mnie brzuch, który jest przecież dobrą wymówką na wszystko. Teraz z kolei, widząc słońce za oknem z chęcią wychodzę pobiegać (tego też nie znosiłam), jeżdżę na rolkach, a do ćwiczeń motywuję się nawet przed 11 w nocy.  Myślę, że wszystko to dzieje się również za sprawą wielu wydarzeń, uroczystości, wyjazdów jakie mnie czekają w najbliższym czasie. Od zawsze uwielbiam podróżować. Dlatego też na samą myśl o wtorkowym wyjeździe skaczę z radości, wymyślam stylizacje, lifestylowe wpisy, która będę systematycznie dodawać będąc na miejscu. Jest ich tak dużo, że chyba zacznę je spisywać, w innym przypadku mogłabym przegapić te najciekawsze.

Jak widzicie tym razem znów wybrałam kobiecą stylizację, ubierając sandały na słupku i eleganckie spodnie. Kupując te spodnie od razu wiedziałam, że na jednej stylizacji się nie skończy, miałam kilka pomysłów na zestawy z nimi w roli głównej. Ten sportowy już widzieliście, więc przyszedł czas na poważniejszą, bardziej formalną opcję. Nigdy bym nie pomyślała, że luźniejsze spodnie z podwiniętymi nogawkami będą współgrać z sandałami z zapięciem wokół kostki. Buty te są nieziemsko wygodne, a ponadto dodają centymetrów! Uważam, że każda z nas powinna je mieć w swoje szafie, ponieważ pasują do spodni, spódniczek i spodenek, a słupek sprawia, że nie czujemy bólu z powodu 11 centymetrowego obcasa. Biała marynarka była od zawsze numerem 1 na liście must have. Ubrana na większość casualowych stylizacji dodaje szyku i ekstrawagancji, odmieniając zwykły look w niebanalny zestaw.

Ocenę tego zestawu pozostawię Wam. Do czego ubrałybyście białą marynarkę? 🙂

DSC_0316-1

DSC_0295-1

DSC_0259-1

DSC_0330-1

DSC_0310-1

PH: Paulina Siwiec

PANTS – H&M

TOP – CUBUS

BLAZER – FOREVER 21

BAG, SHOES – ZARA

LIPSTIC – INGLOT 426

0 I like it
0 I don't like it

One Comment

  1. Klasyczny, elegancki zestaw :)
    Wyglądasz świetnie!

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *