Czym jest witarianizm i kto powinien go stosować?

12063852_588995764592226_3084050067101099689_n

Witarianizm to coraz modniejsza dieta, zwana inaczej dietą surową – RAW. Uznawana jest za najbardziej restrykcyjną odmianę wegetarianizmu. Jedni uważają, że polega na spożywaniu wyłącznie nieprzetworzonych produktów, podgrzanych do maksymalnie 41 stopni Celsjusza. Niektóre portale podają też mniej restrykcyjną wersję, która ogranicza się do spożywania 70% wzwyż nieprzetworzonych produktów. Tak czy inaczej, oprócz założeń wegetarianizmu, dodatkowo opiera się na jedzeniu produktów w całości (bądź większości) z ekologicznych upraw i wielu superfood, o których pisałam >TU<. Tak więc jest dietą bezglutenową, niskosolną, łatwostrawną i oczyszczającą.

Co w takim razie można jeść?

W posiłkach dominują owoce i warzywa, szczególnie te zielone. Oprócz tego orzechy i wszystkie ekologiczne produkty, niebędące uprzednio przetworzone.

Witarianie nie jedzą mięsa.

Istnieją dwie odmiany witarianizmu – wegański i wegetariański. W tym pierwszym owszem zgodnie z założeniami weganizmu niedopuszczalne jest dostarczanie jakichkolwiek białek pochodzenia zwierzęcego. Druga opcja dopuszcza jedynie jedzenie surowych ryb, jajek czy mięsa.

Na tym etapie widać już znaczne wady, jakimi jest brak białka zwierzęcego w diecie, witaminy B12 i żelaza.

Zatem warto przejść na dietę witariańską czy nie?

Zaletą diety jest z pewnością wysoka zawartość tłuszczy nasyconych i brak tłuszczy trans. Specjaliści twierdzą, że dzięki znikomej obróbce termicznej, produkty nie tracą witamin, składników mineralnych czy enzymów zawartych w warzywach i owocach. W praktyce ilość składników mineralnych uwalnianych przez podgrzewanie zależy od specyfiki produktu. Kolejnym ogromnym plusem jest dostarczanie dużej ilości witamin, nawet w nadwyżce. Mowa o B-karotenie czy witaminie C, E czy miedzi.

U witarian występuje zmniejszone ryzyko zachorowania na choroby cywilizacyjne, a osoby będące na diecie mogą w łatwy sposób pozbyć się cellulitu i zbędnych kilogramów. Dodatkowo oczyszcza organizm z trucizn, jest łatwostrawna, a jedzenie surowych warzyw zmniejsza ryzyko raka jamy ustnej, przełyku czy żołądka. Poprawia się kondycja skóry i ogólne samopoczucie człowieka.

Pomimo wielu zalet, nie dostarcza ważnego cynku i selenu oraz sporna pozostaje kwestia białka. Jego niedobór sprawia, że przełyk pokarmowy witarian jest pozbawiony śluzu i toksyn, resztek pokarmowych, dlatego też wchłania spożywane białko.

Kto nie powinien przejść na dietę witariańską?

Odradza się stosowania tej diety kobietom w ciąży, osobom chorym na anemię, dzieciom i młodzieży w okresie dojrzewania.

 

Osobiście jestem bardzo ciekawa, jakie efekty przynosi taka dieta i zastanawiam się, czy nie spróbować jej zastosować. Na chwilę obecną nie spożywam mięsa, także jedyną kwestią będzie obróbka termiczna posiłków. Ktoś z Was był/jest na diecie i może się podzielić spostrzeżeniami? Zastanawiam się, czy warto w ogóle próbować, czy przynosi więcej szkód niż pożytku? 

0 I like it
0 I don't like it

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *